Białe kwiaty i zielone liście – egzotyczne wesele

białe kwiaty i zielone liście, czyli egozytczne wesele

Egzotyczne wesele w Fortecy Kręglickich – białe kwiaty i zielone liście.

Ślub naszej pary młodej odbył się w kościele pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny na warszawskiej starówce. Ten obudowany, gotycki kościół udekorowaliśmy naturalnymi kompozycjami na które składały się przede wszystkim białe kwiaty, które w połączeniu z lampionami z białymi świecami oraz jasnymi tkaninami znacznie rozświetliły wnętrze.
Dla uroczej Werki skomponowaliśmy bukiet ślubny z białych kwiatów piwonii, róż i eustom ozdobiony zielonymi dodatkami z eukaliptusa i oliwki. Dla pana młodego i drużbów przygotowaliśmy butonierki ze świeżych białych kwiatów i zieleni. Druhny otrzymały bransoletki na nadgarstki ze świeżych kwiatów.
Weronika i Piotrek swoje wesele zaplanowali w zabytkowej Fortecy Kręglickich nieopodal warszawskiej starówki.
Jak na początek lata przestało stworzyliśmy egzotyczne wesele, pełne zieleni, palmowych liści i pachnących, białych kwiatów. Piwonie, lewkonie, róże i orchidee – wyborna kompania!
Nie poprzestaliśmy na dekoracjach kwiatowych na stołach weselnych. Zaprojektowaliśmy także winietki, menu, plan sali i nazwy stołów – tak by podkreślały egzotyczny i miejski klimat wesela.
Stół pary młodej zyskał wyjątkową oprawę – połączenie jasnych świec, zielonych liści i białych kwiatów pięknie wyglądało na tle ścian z czerwonej cegły. Z nim zawiesiliśmy ślubny banner z egzotycznym wiankiem w makro skali.
Nasze zielone kompozycje ozdobiły również spektakularne wrota do Fortecy oraz mostek nad fosą. Całość po zmroku rozświetliły drobne światełka.
Sto lat młodej parze!

Ślub cywilny w plenerze i klasyczne wesele

ślub cywilny w plenerze i klasyczne wesele

Karolina – panna młoda odezwała się do nas z już wybranym kolorem przewodnim na ślub cywilny w plenerze i klasyczne wesele. My wybrane przez przyszłą pannę młodą nasycone bordo połączyliśmy z elegancją inspirowaną stylem boho.

Specyficzny lecz dość jasny wystrój sali weselnej ożywiliśmy kolorystyką naszych kwiatów. Dalie, astry i najpiękniejsze o tej porze roku eustomy – wprost od krajowych ogrodników, dumnie ozdobiły stoły. Nasycone barwy ładnie komponowały się ze świecznikami – rustykalne złoto przełamywało surową biel sali.
Stół pary młodej, w klasycznym ustawieniu, połączony był ze stołami gości. Troszkę ogranicza to możliwości dekoracji, dlatego też zastosowaliśmy rozwiązanie, które pięknie podkreśliło miejsce pary młodej. Duża i asymetryczna kompozycja otoczona świecami, wyrazisty kolor i już nikt nie przegapi pary młodej.
Ale to wszystko dopiero za chwilkę – najpierw przecież musi się odbyć ślub cywilny w plenerze! Kierując się drogowskazami goście weselni skierowali się ku pięknie położonej altanie. Klimat niczym z “Przeminęło z wiatrem”. Białą altanę dopieściliśmy pięknymi kwiatami. Bukiet na stole ślubnym, dekoracja krzeseł i spektakularne kompozycje przy wejściu – to zestaw idealny.

A do ślubu Karolina poszła z pełnym pasji bukietem pełnym dali (moje ukochane królowe lata) i ozdobionym jedwabnymi wstążkami – wyjątkowe chwile zasługują na dodatki najwyższej jakości.

Wiosna na stole – kolacja z szefem kuchni

wiosna na stole

Wiosna na stole – uczta dla zmysłów.

Ta prywatna kolacja z biznesowym tłem została zorganizowana przez Ulala Chef w studio 3one33 na warszawskiej starówce. Projektowanie scenografii kwiatowej, dobór mebli i konsultacja zastawy stołu daje niesamowity wpływ na całość wydarzenia.

Tej kolacji przyświecał zamysł wprowadzenia wiosny – której tak bardzo już wyczekujemy. Przestrzeń podzieliliśmy na dwie strefy. Ukwiecony stół – pełen kolorowych, radosnych kwiatów – tulipanów, słonecznych żonkili i świec w miodowym odcieniu zapraszał gości do zajęcia miejsca. Lampy i schody ozdobiliśmy naturalną, dziką zielenią tak, by były opowieścią o budzącej się przyrodzie. Detale jak serwetki ozdobione kwiatami, świeczniki i świece podkreśliły urok aranżacji.

Rośliny w biurze czyli jak zazielenić biuro

Rośliny w pracy

Rośliny w biurze to już nie zbędne rośliny, wyniesione z domu, lecz ważny element zarządzania przestrzenią pracy.
Przedstawiciele flory nie tylko oczyszczają i nawilżają powietrze [przeczytaj], ale także odstresowują pracowników i są istotnym punktem aranżacji przestrzeni.
W tym warszawskim biurze przesadziliśmy wszystkie rośliny do jednolitych, jasnych donic, które wyglądają bardziej biznesowo oraz rozświetlają dość ciemne wnętrza.
Biurową kolekcję roślin wzbogaciliśmy też o nowe gatunki, dobrze radzące sobie w cieniu jak monstera, skrzydłokwiat czy sanseveria.

 

Romantyczny ślub cywilny w Hotelu Bellotto

ślub cywilny w Hotelu Bellotto

Ślub cywilny w przepięknych wnętrzach Hotelu Bellotto.

W ślubach cywilnych piękne jest to, że nie zawsze muszą one odbywać się w plenerze. Zamiast ogrodu czy parku możecie wybrać piękne wnętrze na ślub cywilny. Nasza para zdecydowała się na zabytkowe wnętrza hotelu Bellotto na warszawskiej starówce.
Naszym zadaniem było nadanie ceremonii romantycznego charakteru. W sali błękitnej, w której zaplanowano ślub zawiesiliśmy piękną girlandę ozdobioną kwiatami, ukwieciliśmy także alejkę – przejście pary młodej.
Dla pięknej Julii skomponowaliśmy delikatny, klasyczny bukiet ślubny i kwiatową przypinkę do włosów.
W kolejnej z eleganckich sal hotelu przygotowaliśmy miejsce do składania życzeń ozdobione spektakularnymi kompozycjami.
Dziękujemy parze młodej za przemiłą współpracę i życzymy wszystkiego co najlepsze!

Ślub cywilny w plenerze w centrum Warszawy

Ślub cywilny w plenerze - mokotowki ogród Pól na Pół (5)

Ślub cywilny w plenerze i wesele w sercu wielkiego miasta.

Stolica nie jest jeszcze miastem przychylnym, żeby zorganizować ślub cywilny w plenerze. Mało jest miejsc, w których poczujemy naturalny, dziki klimat będąc jednocześnie sercu wielkiego miasta.

Na szczęście jest Pół na Pół, gdzie Ania i Andrzej, ugoszczą w swych zabytkowych progach i zaproszą na mokotowską polanę ukrytą wśród drzew. W tych pięknych okolicznościach przyrody mieliśmy przyjemność dekorować wesele przemiłej pary pełnej energii i chęci do zabawy.

Zacznijmy więc od początku – na trawiastej polanie zaaranżowaliśmy miejsce ślubu w plenerze – dekoracje nawiązywały do stylu sielskiego i boho. Były więc kwiaty, a wśród nich oczywiście słoneczniki, ogrodowe róże, łąkowa nawłoć i chmiel, nie zabrakło świec, skrzynek i pieńków.

Szczęście znów nam dopisało bo spektakularna ulewa nawiedziła miasto dopiero późnym wieczorem, gdy goście schronili się już we wnętrzach Pół na Pół. Tam czekały na nich stoły nakryte szarymi obrusami (baaardzo je lubię) i udekorowane dzikimi bukietami pełnymi kwiatów. Stylizację dopełniały złote świeczniki, dobrane kolorystycznie świece i indywidualnie projektowane menu.

Dla pięknej panny młodej skomponowaliśmy boho bukiet ślubny – szalony i romantyczny. Druhny dostały bransoletki kwiatowe, a pan młody i drużbowie – butonierki.

Sto lat młodej parze!

Ślub cywilny i wesele na dachu hotelu w Żyrardowie

Ślub cywilny i wesele na dachu hotelu w Źyrardowie

Ślub cywilny i wesele na tle kolorowej dżungli.

Miłość uskrzydla, wynosi pod niebiosa. W przypadku Zuzy i Piotra to nawet nie jest metafora! Powiedzieli sobie TAK na dachu Apart Hotelu Stara Przędzalnia w Żyrardowie gdzie odbył się ślub cywilny oraz przyjęcie weselne.
Plany były pastelowe i romantyczne, a na weselu pojawiła się nasycona kolorami dżungla! Te kolory, ta energia pasowały idealnie do charakterów nowożeńców – radości życia i entuzjazmu nie można im odebrać.
Ten ślub i wesele były wyjątkowe pod wieloma względami. Cały czas trzymaliśmy kciuki za pogodę i przyznam Wam, że nie zmokłam tak przy żadnej wcześniejszej realizacji. Wszystko wisiało na włosku, z nieba lały się hektolitry lipcowego deszczu, a potężne chmury goniły się po niebie niczym naburmuszone owce.
Palmowe liście, kaktusowe dalie i pachnące piwonie czekały skryte pod namiotem na najmniejszy promień słońca. Tego dnia hobby każdego z nas stało się obsesyjne sprawdzanie prognozy pogody.
Gdy tylko zaczęli się zbliżać goście, a panna młoda szykowała się do opuszczenia apartamentu – stał się weselny cud! Nad Żyrardowem zaświeciło słońce.
Pod ukwieconą altanką zakochani złożyli przysięgę ślubną!
Gdy tylko opadły pierwsze emocje, przy rozświetlonych stolach usiedli goście – wśród kolorowych kwiatów uśmiechali się i życzyli wszystkiego co najlepsze parze młodej!