Ślub cywilny w plenerze i klasyczne wesele

ślub cywilny w plenerze i klasyczne wesele

Karolina – panna młoda odezwała się do nas z już wybranym kolorem przewodnim na ślub cywilny w plenerze i klasyczne wesele. My wybrane przez przyszłą pannę młodą nasycone bordo połączyliśmy z elegancją inspirowaną stylem boho.

Specyficzny lecz dość jasny wystrój sali weselnej ożywiliśmy kolorystyką naszych kwiatów. Dalie, astry i najpiękniejsze o tej porze roku eustomy – wprost od krajowych ogrodników, dumnie ozdobiły stoły. Nasycone barwy ładnie komponowały się ze świecznikami – rustykalne złoto przełamywało surową biel sali.
Stół pary młodej, w klasycznym ustawieniu, połączony był ze stołami gości. Troszkę ogranicza to możliwości dekoracji, dlatego też zastosowaliśmy rozwiązanie, które pięknie podkreśliło miejsce pary młodej. Duża i asymetryczna kompozycja otoczona świecami, wyrazisty kolor i już nikt nie przegapi pary młodej.
Ale to wszystko dopiero za chwilkę – najpierw przecież musi się odbyć ślub cywilny w plenerze! Kierując się drogowskazami goście weselni skierowali się ku pięknie położonej altanie. Klimat niczym z “Przeminęło z wiatrem”. Białą altanę dopieściliśmy pięknymi kwiatami. Bukiet na stole ślubnym, dekoracja krzeseł i spektakularne kompozycje przy wejściu – to zestaw idealny.

A do ślubu Karolina poszła z pełnym pasji bukietem pełnym dali (moje ukochane królowe lata) i ozdobionym jedwabnymi wstążkami – wyjątkowe chwile zasługują na dodatki najwyższej jakości.

Ślub cywilny i wesele na dachu hotelu w Żyrardowie

Ślub cywilny i wesele na dachu hotelu w Źyrardowie

Ślub cywilny i wesele na tle kolorowej dżungli.

Miłość uskrzydla, wynosi pod niebiosa. W przypadku Zuzy i Piotra to nawet nie jest metafora! Powiedzieli sobie TAK na dachu Apart Hotelu Stara Przędzalnia w Żyrardowie gdzie odbył się ślub cywilny oraz przyjęcie weselne.
Plany były pastelowe i romantyczne, a na weselu pojawiła się nasycona kolorami dżungla! Te kolory, ta energia pasowały idealnie do charakterów nowożeńców – radości życia i entuzjazmu nie można im odebrać.
Ten ślub i wesele były wyjątkowe pod wieloma względami. Cały czas trzymaliśmy kciuki za pogodę i przyznam Wam, że nie zmokłam tak przy żadnej wcześniejszej realizacji. Wszystko wisiało na włosku, z nieba lały się hektolitry lipcowego deszczu, a potężne chmury goniły się po niebie niczym naburmuszone owce.
Palmowe liście, kaktusowe dalie i pachnące piwonie czekały skryte pod namiotem na najmniejszy promień słońca. Tego dnia hobby każdego z nas stało się obsesyjne sprawdzanie prognozy pogody.
Gdy tylko zaczęli się zbliżać goście, a panna młoda szykowała się do opuszczenia apartamentu – stał się weselny cud! Nad Żyrardowem zaświeciło słońce.
Pod ukwieconą altanką zakochani złożyli przysięgę ślubną!
Gdy tylko opadły pierwsze emocje, przy rozświetlonych stolach usiedli goście – wśród kolorowych kwiatów uśmiechali się i życzyli wszystkiego co najlepsze parze młodej!

Bordo na przyjęciu weselnym w Górkach Zielonych

Bordo na przyjęciu weselnym w Górkach Zielonych

Połączenie bordo z pastelami i złotymi dodatkami to jeden z najciekawszych zestawów kolorystycznych tego roku.

Pełne dramatyzmu bordo nabiera delikatności i uroku w połączeniu z pastelowymi różami i morelkami. Złote detale nadają takiemu zestawowi ciepła.

W takich właśnie odcieniach zaprojektowaliśmy stół pary młodej. Róże, dalie, eustomy zagościły na stole pary młodej wśród zieleni ułożonej w girlandę. Dodatkowo, by rozświetlić dekorację, złote świeczniki i świece. Tło za stołem pary młodej to romantyczne połączenie ciepłych światełek oraz zielonych gałązek. Dzięki temu w Górkach Zielonych było jeszcze bardziej zielono!
Dla naszej jesiennej panny młodej skomponowaliśmy bukiet ślubny – w klasycznej formie, połączenie pasteli i bordo, a dla panów – rzecz jasna butonierki. Nie zapomnieliśmy też o najbliższych, którzy dostali prezenty z kwiatowym akcentem.

Subtelne przyjęcie weselne w Klubie Bankowca

Przyjęcie weselne w Klubie Bankowca

Subtelność – to hasło chyba najlepiej opisuje przyjęcie w Klubie Bankowca.

Panna Młoda zgłosiła się do nas prawie na ostatnią chwile. W zabieganiu pomiędzy kolejnymi realizacjami zaplanowaliśmy delikatne i pastelowe wesele. Do pogodzenia mieliśmy miłość do pasteli i życzenie pana młodego by dekoracje były subtelne, nieduże, delikatne. Paleta weselnych kolorów to odcienie zieleni od szarości eukaliptusów po nasyconą zieleń oraz pastele – biel, krem, odcienie różu i srebrne detale.
Stoły weselne udekorowaliśmy bukietami niskimi i wysokimi – taki mały “smaczek” dla tej delikatnej aranżacji. Stół pary młodej zyskał większe bukiety ułożone na jego bokach, z przodu zaś zagościły świece. Nad parą młodą zawisłą zielona girlanda świetnie łącząca przestrzeń sali weselnej pod namiotem i zielenią parku dookoła.
Przy okazji planowania wesela panna młoda zakochała się w daliach – pięknej odmiany Cafe au lait nie mogło zabraknąć w jej bukiecie!

Ukwiecona dżungla, czyli wesele w Villa Omnia

wesele w Villa Omnia - ukwiecona dżungla

Czy w dżungli może być trochę elegancko? Jeśli wesele urządzamy w Villa Omnia to z pewnością.

Prace nad koncepcją wesela rozpoczęliśmy z Agnieszką i Mateuszem wiele miesięcy wcześniej. Na początku kolorem przewodnim miał być pastelowy róż i takie właśnie kwiaty w bukietach i kompozycjach. W trakcie narad nasza koncepcja ewoluowała i ostatecznie paleta kolorów skupiła się wokół kremów, złotych detali i naturalnej zieleni. 
Gości weselnych przywitały duże kompozycje z liśćmi monstery zdobiące wejście, by za chwilę zaprosić ich do stolików na patio. Po zmroku na trawnikach zaświeciły ledowe kule różnych wielkości – takie świetlne elementy świetnie aranżują przestrzeń. 
Przyjęcie weselne odbywało się w Villa Omnia – przy okrągłych stołach gości pili zdrowie pary młodej podziwiając jasne kwiaty w towarzystwie egzotycznych liści – oj tak, dalie bardzo polubiły monstery!
Stół pary młodej był wyjątkowym miejscem pełnym złotych detali, świec i kwiatów. Za nim zaś rozpościerała się weselna dżungla pełna świetlików. Stałe tło w Villa Omnia zamieniliśmy w piękną ścianę dżungli – kwiaty, liście, światełka – było perfekcyjnie pięknie.
Do ślubu Agnieszka szła w spektakularnej sukni i naszym kremowo-zielony bukietem – kwintesencja zakochania, świeżości i naturalnej elegancji.

Soczyste, kolorowe boho – “Trough the woods”

boho - trough the woods

Zakochani w kolorach, czyli kolorowa sesja boho “Trough the woods” dla magazynu “Mad for Mag“.

Ich spojrzenia zatopione w sobie nawzajem, otoczeni morzem kolorowych kwiatów – niech żyje miłość, niech żyje piękno natury.
Układając kwiaty nie myślę o tym jak coś zasłonić, jak je zmienić, jak nagiąć do oczekiwań – szanuje je i podkreślam ich naturalne piękno, wigor i ulotność.
Na warszawskim Mokotowie, w przestrzeni Pół na Pół stworzyliśmy leśne przyjęcie w klimacie soczystego kolorowego boho.
Scenografia ślubu – drewniany trójkąt ozdobiony kwiatami, unosi nasze marzenia do nieba – pod nim młodzi mówią sobie sakramentalne: “tak”. Panna młoda zakochana w nim i w bukiecie, w którym łączą się pozorne przeciwieństwa – anturium, piwonie, jeżówki i makówki.
Stół weselny – feeria kolorów – w takiej oprawie można się rozsmakować, bieżnik – girlanda kwiatów i zieleni uwodzi nasz wzrok, różnokolorowe talerze są radosne i nonszalanckie, detale aranżacji dopracowane.  Tak można ucztować!

A na deser – słodki tort, również w klimacie boho, ozdobiony kwiatami, które tak pięknie wyglądają na matowym, czarnym tle!

Foto Elena Matiash Photography
Kwiaty i dekoracje – Muscari 
Aksesoria ślubne NOVIA BLANCA
Suknia Salon White
Strój Pana Młodego PAWO
Make up&Hair Joanna Sirak hair&makeup
Lokalizacja Pół na Pół
Papeteria White Letters
Buty Madeline-Wedding Shoes Magdalena Babuszka
Tort Tortowa Awangarda – artystyczne torty Warszawa.
Meble RENTDESIGN

Wesele w Laurowym Dworze w pastelowych kolorach

wesele w Laurowym Dworze

Justyna i Bartłomiej zaplanowali swoje wesele w odcieniach szarości, pastelowego różu i bieli.

Sala Laurowy Dwór ugościła nas dość jasnym i delikatnym wnętrzem z pałacowym zacięciem. Postawiliśmy więc na dekoracje eleganckie lecz naturalne, podkreślające unikalne piękno kwiatów, szarość liści eucaliptusów.
Inspiracją dla kompozycji był bukiet skomponowany na sesję z motywem miedzi (link). Stół pary młodej otulił się kwiatami i zielenią, które pięknie wyglądały na neutralnym, jasnym tle. Kompozycje ustawione przed nim wiodły nasz wzrok od podłogi aż po zwieńczenie ścianki. Kompozycje otoczyły parę młodą i świadków – podkreślając to miejsce.
Do ślubu Justyna poszła z pastelowym bukietem, który pięknie pasował do jej jasnej karnacji. Panów ozdobiły eleganckie butonierki a obrączki otuliły się kwiatami w szklanej szkatułce.
Sto lat młodej parze!